Muzyka

piątek, 23 stycznia 2015

Opowiadanie - Koncert 1#

Cześć, przepraszam że ten post się troszeczkę opóźnił ale miałam sprawy prywatne.

Agata po długim namyśle jej mamy, w końcu mogła pojechać na koncert swojego idola - Dawida Kwiatkowskiego.
Mama: Córciu, tylko uważaj na siebie
Agata: Mamo..  do zobaczenia!
Agata wysiadając z samochodu potknęła się. Lecz jej mama bez zauważenia tego odjechała. Do Agaty podszedł chłopak, był bardzo ładny min. włosy z grzywką, niebieskie oczy, buty adidasy, koszula w krate i jeansy.
Michał: Hej, pomóc Ci?
Agata: Yym, nie, nie trzeba.
Michał podniósł Agatę bez wahania.
Michał: A tak w ogóle, jestem Michał.
Agata: Ym, jestem Agata.
Michał: Na kogo koncert przyjechałaś?
Agata: Tak wiem, pewnie jesteś jego hejterem ale Dawida Kwiatkowskiego.
Michał: To nieźle się składa, bo ja też. Lepiej już chodźmy.
Po koncercie nowy przyjaciel dziewczyny zaprosił ją do siebie. Ponieważ koncert skończył się o 23 i jej mama nie przyjechała na czas, dziewczyna zatrzymała się u niego.

Ciąg Dalszy Nastąpi ;**

- Wera

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz